NIE dla ACTA!

20/01/2012

Czemu wszyscy piszą o ACTA? Czym jest i o co chodzi? Nie będę się na ten temat rozpisywał ze względu na wiele takich informacji, więc po prostu podlinkuję:

http://antyweb.pl/polska-podpisze-acta-juz-26-stycznia-to-porazka-demokracji-i-znak-ze-czas-na-polski-blackout/
http://www.facebook.com/events/288668957857948/

Jak można wiele przeczytać o łamaniu demokracji ograniczaniu swobody Internetu przez ACTA to ja poruszę inną sprawę, którą uważam za równie ważną a możne nawet ważniejszą!

Zastanówmy się, w jaki sposób miałaby być sprawowana kontrola nad siecią? Otóż dostawcy Internetowi byliby zobowiązani do śledzenia tego, co się dzieje w sieci i ograniczania czy zgłaszania władzom „złych” działań.
No tak, ale przecież żaden dostawca sam nie będzie sobie dyktował, co, komu, jak i dlaczego więc musi istnieć struktura odgórna, która tym wszystkim pokieruje.
Hmmm… struktura, która ma wpływ na Internet… Czyli mała grupka osób a może jedna osoba miałaby możliwość na przykład powiedzmy: rozesłania do dostawców nakazu blokowania pewnych adresów sieciowych. Czyli np. strony pirackie były by dla nas niedostępne z faktu blokady a mimo ich istnienia na serwerze gdzieś w panamie. W ten sam sposób można blokować dostęp do stron np. z pornografią dziecięcą itd.
Wydaje się, że to nie takie głupie, ale zamiast odcinać obywateli od takich treści lepiej nawiązać międzynarodowe ustawy dotyczące ścigania pedofilii itd. W ten sposób pozbędziemy się źródła a nie skutków.

Teraz spójrzmy na to, co się dzieje na świecie na to jak działają internauci: Istnieje ogromna współpraca pomiędzy nimi. Jeśli coś się dzieje potrafią się zjednoczyć rozesłać informacje i działać! To coś takiego jak podziemie czy partyzantka!

Ostatnie słowa przynoszą na myśl konflikty zbrojne. Więc postawmy się w miejscu władz w trakcie wojny lub planów wojny. Internet byłby sposobem na rozsyłanie wiadomości, komunikację i organizowanie się polaków przeciwko najeźdźcy. Dlatego celem agresora byłoby pozbawienie ludności Internetu, ponieważ stanowi ogromne zagrożenie. Więc posiadając strukturę umożliwiającą w jednym miejscu kontrolę sieci wystarczy się tam przedostać i mamy nieciekawie… Planując atak można wprowadzić tam swojego człowieka, aby w odpowiednim momencie ataku wyjąć wszystko z gniazdka. Dezorientacja społeczeństwa była by na tyle duża, że wojska zdążyłyby zrobić swoje.

Może to wszystko wydaje się bez sensu może jakoś inaczej to by wyglądało w praktyce, ale fakt wprowadzania jakichkolwiek ograniczeń i możliwości kontroli stanowi zagrożenie i to na wiele sposobów!

 

Nie pozwólmy się kontrolować ani ograniczać! NIE dla ACTA!

Brak komentarzy

Uśmiechnij się… naród polski będzie jeszcze bardziej otumaniany :)

29/09/2011
Chcą zabrać dzieciom i młodym ludziom możliwość zdobycia podstawowej wiedzy

(bo jasne jest, że tylko nieliczni sami będą uczyć się fizyki, historii czy WOSu)

A to wszystko, żeby żyło się lepiej…

Żeby rzekomo można się było zająć swoją dziedziną…

Żeby inne dziedziny życia nie interesowały…

Żeby kompletnie ich nie rozumieć…

Dlaczego?

Żeby rosły i „kształciły się” kolejne pokolenia pionków.

Nimi łatwiej sterować.

„Naród, który nie zna swej historii skazany jest na jej powtórne przeżycie.”

Brak komentarzy