Nigel Farage – o chorych działaniach UE

19/06/2012

Brak komentarzy

Jak działa ACTA?

22/01/2012

Brak komentarzy

NIE dla ACTA!

20/01/2012

Czemu wszyscy piszą o ACTA? Czym jest i o co chodzi? Nie będę się na ten temat rozpisywał ze względu na wiele takich informacji, więc po prostu podlinkuję:

http://antyweb.pl/polska-podpisze-acta-juz-26-stycznia-to-porazka-demokracji-i-znak-ze-czas-na-polski-blackout/
http://www.facebook.com/events/288668957857948/

Jak można wiele przeczytać o łamaniu demokracji ograniczaniu swobody Internetu przez ACTA to ja poruszę inną sprawę, którą uważam za równie ważną a możne nawet ważniejszą!

Zastanówmy się, w jaki sposób miałaby być sprawowana kontrola nad siecią? Otóż dostawcy Internetowi byliby zobowiązani do śledzenia tego, co się dzieje w sieci i ograniczania czy zgłaszania władzom „złych” działań.
No tak, ale przecież żaden dostawca sam nie będzie sobie dyktował, co, komu, jak i dlaczego więc musi istnieć struktura odgórna, która tym wszystkim pokieruje.
Hmmm… struktura, która ma wpływ na Internet… Czyli mała grupka osób a może jedna osoba miałaby możliwość na przykład powiedzmy: rozesłania do dostawców nakazu blokowania pewnych adresów sieciowych. Czyli np. strony pirackie były by dla nas niedostępne z faktu blokady a mimo ich istnienia na serwerze gdzieś w panamie. W ten sam sposób można blokować dostęp do stron np. z pornografią dziecięcą itd.
Wydaje się, że to nie takie głupie, ale zamiast odcinać obywateli od takich treści lepiej nawiązać międzynarodowe ustawy dotyczące ścigania pedofilii itd. W ten sposób pozbędziemy się źródła a nie skutków.

Teraz spójrzmy na to, co się dzieje na świecie na to jak działają internauci: Istnieje ogromna współpraca pomiędzy nimi. Jeśli coś się dzieje potrafią się zjednoczyć rozesłać informacje i działać! To coś takiego jak podziemie czy partyzantka!

Ostatnie słowa przynoszą na myśl konflikty zbrojne. Więc postawmy się w miejscu władz w trakcie wojny lub planów wojny. Internet byłby sposobem na rozsyłanie wiadomości, komunikację i organizowanie się polaków przeciwko najeźdźcy. Dlatego celem agresora byłoby pozbawienie ludności Internetu, ponieważ stanowi ogromne zagrożenie. Więc posiadając strukturę umożliwiającą w jednym miejscu kontrolę sieci wystarczy się tam przedostać i mamy nieciekawie… Planując atak można wprowadzić tam swojego człowieka, aby w odpowiednim momencie ataku wyjąć wszystko z gniazdka. Dezorientacja społeczeństwa była by na tyle duża, że wojska zdążyłyby zrobić swoje.

Może to wszystko wydaje się bez sensu może jakoś inaczej to by wyglądało w praktyce, ale fakt wprowadzania jakichkolwiek ograniczeń i możliwości kontroli stanowi zagrożenie i to na wiele sposobów!

 

Nie pozwólmy się kontrolować ani ograniczać! NIE dla ACTA!

Brak komentarzy

Świadectwo nawrócenia Agnieszki Mai Frytki Frykowskiej

3/01/2012

1 komentarz

popatrz na to z innej strony

7/12/2011

Polska – niby niepodległy kraj, a jednak sprawia wrażenie mocno zależnego od „kogoś”… od „kogoś” komu jakby zależało na tym, aby Polska była wyśmiewana, okradana. By bycie Polakiem wiązało się ze wstydem, żeby zabić resztki patriotyzmu w narodzie, a kraj doprowadzić do upadku.

Dzieje się to wszystko jakby za naszymi plecami.

Nawet bez użycia siły… jesteśmy ogłupieni do tego stopnia, że reformy (mające na celu nas zniszczyć) są dla nas atrakcyjne, wygodne.
I tak to sobie beztrosko żyjemy, w tym naszym wolnym kraju, gdzie  niczego nie brakuje…

Myślę, że warto poświęcić trochę czasu i zastanowić się nad tym wykładem:

„Jak napaść na państwo”

może to otworzyć oczy na wiele spraw

Brak komentarzy